Koniec zwiedzania, czas wracać do domu – dzień 8. i 9. graphic

Najpierw może wytłumaczę, dlaczego wyprawa kończy się na dniu 9. Miały być przecież dwa tygodnie! Po pierwsze wyjazd przesunął się na wtorek, bo nie wyrobiliśmy się na poniedziałek. Po drugie w sobotę rozpoczynałam pracę. Po trzecie odwiedziliśmy wszystkie główne punkty z naszej listy, więc postanowiliśmy nie jeździć dłużej niż to konieczne i wracać do domu. Wyszło […]

W samochodzie z dzieckiem – dzień 1. i 2. graphic

Nasze wakacje zakładały dużo jazdy samochodem. Po pierwsze trzeba było dojechać do Norwegii, po drugie objechać ciekawe miejsca, po trzecie wrócić. Dość szybko okazało się, że jazda z Tomaszem nie będzie taka łatwa jak kiedyś. Gdy byliśmy na wakacjach jak miał 4 miesiące, przesypiał większość kursów samochodem. Co prawda nie jeździliśmy tak dużo jak teraz. […]

Plany versus rzeczywistość – przygotowania do urlopu graphic

Dwa lata minęły od naszej podróży samochodem na południe Europy. Już wtedy powstał pomysł wyprawy na północ, w okół Bałtyku. Narodziny Tomasza przesunęły wycieczkę o rok. Rzeczywistość okroiła nasze plany jeszcze bardziej. Po pierwsze zakładana trasa była bardzo długa. Biorąc pod uwagę dziecko w samochodzie wymagałaby najmarniej miesiąca. To wiązało się z drugim problemem – urlopem […]

Podróżowanie z niemowlakiem graphic

Wakacje z maluchem mogą być przyjemne, choć czasem ostrzegano mnie, że to udręka dla rodziców. Pierwszy punkt to niewątpliwie nastawienie. Wiedziałam od początku, że nasze wakacje będą udane, negatywne myśli nie gościły w mojej głowie. Czy to nie za duża zmiana dla niemowlaka? Nie większa niż przyjście na świat! Dla niego wszystko dookoła jest nowe, […]

To jest już koniec. graphic

Skończyła się nasza podróż. 25 dni mieszkaliśmy w samochodzie. Udało się, nasz plan zrealizowaliśmy w 100%! Wciąż nie mogę wyjść z podziwu, że to zrobiliśmy. I tylko teraz taka pustka wewnątrz się zalęgła. Bo przez prawie miesiąc każdego dnia byliśmy w nowym miejscu. Martwiliśmy się tylko o to, gdzie przystanąć na nocleg. A tak naprawdę […]